Elo. Dzisiaj za mną bardzo wesoły dzień, bo aż dwie i pół godzinki grania w piłkę. Na pewno bardzo was że tak powiem ,,jara'' gdy jesteście pierwsi wybierani do składu. Ostatnimi czasy, zauważyłem, że przeważnie jestem tym wybrańcem, który pierwszy wychodzi z rzędu. Fajne uczucie, gdy potrafisz rozkiwać na kilka sposób osoby, które jeszcze rok temu omijałbyś szerokim łukiem, bądź też na ślepo wybijał piłkę. Może z dzisiejszego meczyku będę miał więcej zdjęć, bo widziałem, że ktoś albo robił filmy, albo właśnie zdjęcia.
Jak zobaczyłem swoją koszulkę po meczu, to byłem przerażony. W sumie, to jest jeszcze blisko mnie, więc mogę zrobić zdjęcie
Dzisiaj starałem się grać bardziej defensywnie.. No dobra, czasami biegłem całe boisko i sobie strzelałem, ale się nie liczy! Byłem obrońcą (To już chyba wiadomo skąd taka brudna koszulka)
Fajnie się grało. Pierwszy raz zastosowaliśmy inną metodę stawiania bramek, jak patykami. Pepe ma ojca stolarza, więc mógł sobie pozwolić na przyniesienie czterech drewnianych kołków, które znacznie ułatwiły grę, chodź był problemy z ich wstawieniem
A tutaj moje wyposażenie każdego meczu:
Picie, korki, piłka - więcej do szczęścia nie potrzeba.
Jak widać, w prawym bucie jest spinka do włosów. Dostałem ja kiedyś na turnieju szkolnym od Patrycji ,,na szczęście'' i jakoś przynosi mi szczęście cały czas.
To wszystko w dzisiejszym poście. Trzymajcie się!
Mam pytanie - jaki masz model korków?
OdpowiedzUsuńNike CTR360 LIBRETTO III FG - Polecam je, są naprawdę świetne. Pełna kontrola, czucie piłki wspaniałe. ,,Piankowa'' budowa korka dodaje lekkości. Jak dotąd najlepsze korki w jakich grałem, za niską cenę 199zł.
UsuńDzięki, poszukam ich i może sobie takie kupię :D
UsuńHej, kiedy następny post?
OdpowiedzUsuńTeż bym sobie pograła :D
OdpowiedzUsuńMoja spinka. :D
OdpowiedzUsuń